Amory, zaloty i podboje – Szymon Drobniak, Maria Łepkowska

Amory, zaloty i podboje – Szymon Drobniak, Maria Łepkowska

Uwielbiam książki dla dzieci. Dodam, że uwielbiam książki dla dzieci pięknie wydane, mądre i z humorem. Dobra książka dla dzieci to taka, która zainteresuje małego i dużego czytelnika. „Amory, zaloty i podboje” Szymona Drobniaka i Marii Łepkowskiej są tego bardzo dobrym przykładem. Co do tego nie mam wątpliwości.

O CZYM TO?

Książka polskich autorów opowiada o rozmnażaniu w świecie zwierząt i roślin. Wzięli na tapet spory przekrój, całego żywego świata zaczynając od bakterii przez pszczoły i inne owady, a na pandach i tulipanach kończąc. Każdy gatunek się rozmnaża i to jest fascynujący proces. Zaloty niektórych z nich doprawdy zaskakują i wprawiają w niemałą konsternację. Bogato zdobiona pięknymi ilustracjami publikacja może się okazać niezwykle pomocna w rozmowach dorosłych z dziećmi na trudny temat seksu i rozmnażania.

TRUDNA TEMATYKA

Zdaję sobie sprawę, że mówienie o rozmnażaniu i seksie, może nastręczyć niemałych problemów. Szczególnie w rozmowach z dziećmi. Nie ma się co dziwić, to bardzo trudny temat do wytłumaczenia. Dzieci jednak często są zaciekawione podstawową funkcją wszystkich żywych stworzeń jaką jest rozmnażanie, a niewątpliwie „Amory, zaloty i podboje” odpowiadają na bardzo wiele pytań. I to odpowiadają prosto, dyplomatycznie, delikatnie i z humorem. Nie ma tu zbytniego owijania w bawełnę czy pokrętnych tłumaczeń. Jest na prawdę przystępnie dla młodego czytelnika. I to właśnie…

…PIĘKNO I PROSTOTA…

…tak urzekły mnie w tej publikacji. Podczas lektury czułam, że każde zdanie jest dopieszczone, a odpowiednie słowa dobrane z największą starannością. Do tego ilustracje, które działają na wyobraźnię i dopełniają treść. Ta wyjątkowa hybryda pozwala na poznanie niezbyt pięknie pachnących miłosnych zalotów skarabeuszy czy ślimaczych strzał Amora. Tak w ogóle, to czy wiedzieliście, że ślimaki winniczki są obu płci? Pandy zdecydowanie nie są najgorętszymi kochankami, a niezbyt troskliwe żółwie mamy mogą wybierać płeć swojej dziatwy. Takich historii jest zdecydowanie więcej w książce Szymona Drobniaka i Marii Łepkowskiej.

PODSUMOWANIE

Amory, zaloty i podboje” to tytuł, który uczy, bawi i łączy. Szymon Drobniak napisał świetną książkę, którą Maria Łepkowska niemal co stronę okrasiła zachwycającymi ilustracjami. To się czyta fenomenalnie i nie jeden dorosły podczas lektury będzie się świetnie bawił. Tak było w moim przypadku. Zdecydowanie to propozycja godna uwagi.

Książka jest świetnym pretekstem do pierwszych rozmów na tematy trudne i intymne. Dlatego też nie jest to lektura dla najmłodszych czytelników. Proszę to wziąć pod uwagę przy zakupie tej książki.

Amory, zaloty i podboje” w trzech słowach: błyskotliwa, mądra, przystępna.

Moja ocena: 8/10

Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Babaryba